W ramach witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej
Włoskie Skarby - Zapomniane szczepy

Włoskie Skarby - Zapomniane szczepy


Włochy są niewątpliwym skarbem na winiarskiej mapie świata. Mnóstwo znakomitych regionów i apelacji oraz różnorodność wykorzystywanych szczepów winogron sprawia, że każdy koneser wina odnajdzie tu coś dla siebie. Dziś chciałabym przybliżyć trzy odmiany, trochę mniej popularne, pozostające obecnie poza głównym trendem, a jednocześnie dające wyjątkowe wina, w różnych zakątkach włoskiego „buta”.

Pinot Bianco
Znane jak Pinot Blanc we Francji i Weissburgunder w Niemczech, włoskie Pinot Bianco jest dziś jednym z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie naprawdę wyjątkowych gron. Jego uprawy obejmują jedynie 1.334 akrów i umiejscowione są w północnej Italii – przede wszystkim w Górnej Adydze. Daje czyste, eleganckie i harmonijne wina. W swojej najlepszej postaci jest delikatne, ale nie wątłe, z aromatami wiosennych kwiatów, jabłek i cytrusów. W smaku odświeżające, ładnie mineralne, z wyczuwalnymi owocami sadu. Styl jest zdecydowanie wytrawny, o dobrej strukturze, z dobrze zachowaną kwasowością, czasem uzupełnioną intrygującym, słonym finiszem.

Najlepsze wina wytwarza się z owoców pochodzących z wysoko położonych winnic (powyżej 400 m n.p.m.), odznaczają się wtedy wyjątkową świeżością oraz finezją aromatu. I to właśnie dlatego tak znakomicie udają się w Górnej Adydze. Równie ważna jest obecna tu duża różnica temperatur pomiędzy dniem a nocą, która pozwala owocom rozwinąć się aromatycznie, a jednocześnie zachować dobrą kwasowość. Oczywiście jak w przypadku każdego innego wina, żeby zrobić te najlepsze, sam konkretny winiarz musi być skoncentrowany na jakości, a tym samym chociażby ograniczać zbiory. Kiście tej odmiany są zwarte i delikatne, przez co podatne na choroby, tym samym wymagają bardzo dużej staranności w prowadzeniu winorośli. Przez swą subtelną naturę, również winifikacja musi być delikatna. Zazwyczaj wykorzystuje się kadzie ze stali nierdzewnej – tak by utrzymać jak najwyższy poziom świeżości, a jeśli do fermentacji lub dojrzewania używana jest dębina, to są to zazwyczaj ogromne dębowe zbiorniki o pojemności kilku tysięcy litrów.

Barbera
Barbera to szczep wszechstronny, dobrze współgrający w kupażach i uprawiany niemal w całych Włoszech, przy czym najważniejszą rolę odgrywa w Piemoncie. To właśnie tu pokazuje swoje najpełniejsze i najlepsze oblicze. Uprawiana tu od ponad 300 lat wrosła w kulturę i historię regionu.

Odmiana ta charakteryzuje się dość wysoką kwasowością przy niskim poziomie tanin. W dobrych rękach daje wina od eleganckich i owocowych do intensywnych, pełnych i pikantnych. Trzy główne apelacje to Barbera d’Asti, Barbera d’Alba i Barbera del Monferatto.

W apelacji Barbera d’Asti winnice są położone dość nisko, a gleba ma dość dużą zawartość piaskowca, powstające tu wina są pełne, intensywne, takie można by rzec „męskie”. Oczywiście jest tu też sporo win owocowych i miękkich, ale najnowsze trendy wskazują na coraz mocniejszy nacisk by tworzyć wina dość długo dojrzewane w beczkach; bogate i hojne. Jest to możliwe również dzięki temu, że w Asti to właśnie ta odmiana gra pierwsze skrzypce i najlepsze działki służą do jej uprawy.

Alba to natomiast miejsce gdzie niekwestionowanym królem jest szczep Nebbiolo, budujący jedno z najbardziej prestiżowych win świata – Barolo. Barbera, uprawiana tu na glebach zdecydowanie bardzie wapiennych, musi się zadowolić rolą „młodszej siostry” i siedliskami drugiego rzędu. Jednakowoż nie przeszkadza to by dobry winiarz uzyskał z niej wyjątkowe wino. Barbera z Alby to wino bardziej „kobiece” – jest finezyjna, elegancka, subtelna, o mocno owocowym profilu i aksamitnej strukturze. Monferrato to zaś najmniejsza apelacja, a wina stąd zazwyczaj są rustykalne, intensywne i ciepłe.

Począwszy od lat 80-tych XX wieku zauważa się kolosalną zmianę in plus w jakości Barbery. Dodając do tego różnorodność stylów poszczególnych apelacji oraz dobrą relację ceny do jakości otrzymujemy poważną pozycję dla wszystkich miłośników piemonckich win.

Vermentino
Vermentino to wyjątkowa biała odmiana, która najlepiej czuje się w klimacie morskim, rosnąc w powietrzu przesyconym solą. Uprawy rozciągają się od Ligurii do Toskanii, a także na Sardynii obejmując łącznie ok 10.000 akrów. Z założenia daje wina od lekkich do średnich w strukturze, mineralne, z aromatami cytrusów, brzoskwiń i moreli. Jeżeli pozwoli się winogronom pozostać dłużej na krzewach to dochodzą akcenty sosny, nafty, jałowca, liści laurowych i oleista struktura. Jednakże trzeba być uważnym, w przypadku tego szczepu te zmiany są dość szybkie – wystarczą 3-4 dni dłuższego dojrzewania i tracimy dużo z naturalnej kwasowości. W zależności więc jaki charakter wina chcemy otrzymać trzeba mocno pilnować momentu zbioru.

W Toskanii idealnym siedliskiem dla Vermentino jest umiejscowiona wokół sennego, nadmorskiego miasteczka Grosseto – Maremma di Toscana. Na wapiennych i gliniastych glebach płaskiego, położonego blisko morza terenu, powstają aromatyczne wina, pełne nut kwiatowo-owocowych (brzoskwinie), wzbogaconych akcentem przypraw.

Drugim najważniejszym regionem jest Sardynia. Tu Vermentino ujawnia więcej ziołowego charakteru, a z akcentów owocowych na pierwszym miejscu wyczuwalny jest często grapefruit. To właśnie tu znajduje się też jedyna apelacja DOCG dla tej odmiany – czyli DOCG Gallura, w której ogromny wpływ na charakter wina ma obecna tu granitowa gleba. Wina są zdecydowanie bardziej mineralne, z ładną kwasowością i intrygującym słonym posmakiem. Dodając do tego sposób winifikacji możemy tę czystość zachować (dojrzewanie w kadziach ze stali nierdzewnej) lub poprzez użycie beczek dębowych zaokrąglić je w strukturze, podbić oleistość, a w warstwie aromatycznej uzyskać nuty wanilii i tostów.

Bez względu na pochodzenie, charakterystyczna dla Vermentino mineralność i słoność sprawia, że jest idealnym towarzyszem do ryb i owoców morza.

Włochy to nie tylko Sangiovese, Primitivo czy Montepulciano… to również szereg innych, ciekawych i wartych odkrycia odmian… Nie bójcie się eksperymentować i zapuszczać w dotąd nie znane rejony.

Strona przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich!

Kliknij i zapoznaj się z regulaminem serwisu.