Ballechin 10 YO to Highland single malt Scotch whisky z destylarni Edradour w Pitlochry, wyróżniający się intensywnym torfem. Ballechin to mocno torfowa whisky wytwarzana w Edradour od 2003 roku, destylowana z jęczmienia sezonowanego torfem do poziomu nie niższego niż 50 ppm. Nazwa jest hołdem dla dawnej destylarni. Nazwa Ballechin pochodzi od innej farmerskiej destylarni z Perthshire, która zamknęła podwoje w 1927 roku, a Alfred Barnard, który skatalogował wszystkie destylarnie w Wielkiej Brytanii w latach 80. XIX wieku, wspominał tam o torfowej whisky.
Edradour ma długą, farmerską historię w środkowym Perthshire. To kolejna z licznych farmerskich destylarni środkowego Perthshire – Edradour rozpoczął produkcję w obecnej lokalizacji w 1837 roku, choć jeden z farmerów pierwotnego konsorcjum, Duncan Forbes, legalnie destylował w pobliżu już od 1825 roku. W 2002 roku Pernod Ricard uznał destylarnię za zbędną i sprzedał ją niezależnemu bottlerowi Signatory Vintage. Było to idealne dopasowanie. Od tego czasu Signatory zbudował rozległe magazyny na własne beczki, linię rozlewniczą, salę degustacyjną i rozszerzył produkcję o mocno torfowy wariant Ballechin. Destylarnia zachowała tradycyjny charakter wyposażenia. Pracuje na pojedynczej parze małych alembików pot still wyposażonych w chłodnice typu worm tub, będących o minimalnej wielkości dopuszczalnej prawnie dla komercyjnej destylarni Scotch.
Ten dziesięcioletni wariant łączy dwa typy beczek. To butelkowanie pochodzi głównie z beczek po bourbonie, z hojnym dodatkiem beczek po Oloroso Sherry, co ma dodawać głębi i większej złożoności. Jęczmień jest mocno torfowany do 50 ppm, co teoretycznie plasuje go pod względem zawartości fenoli gdzieś pomiędzy Laphroaig a Ardbeg. Warto pamiętać o pewnym niuansie tej liczby. Fenole tracone są zarówno podczas destylacji, jak i dojrzewania, więc jest to raczej wskazówka niż sztywna miara.
W profilu aromatycznym torf spotyka się z owocem i przypieczonym drewnem. Oleisty słód, powiew przypieczonych końcówek i grillowego węgla, kilka akcentów jabłka i figi. Ciągnące się daktyle i dąb, z tlącym się torfem wnoszącym pikantne ciepło na podniebienie. Ślad popiołu utrzymuje się na finiszu. Marka opisuje własny profil zwięźle. Nos ziołowy i trawiasty z osłodzonym dymem, podniebienie z czekoladowym dębem nad pikantną, ziemistą dymnością, a finisz z tlącym się przypalonym wrzosem.
W oficjalnej wersji destylarni whisky butelkowana jest w mocy 46%. Butelkowana przy 46% ABV bez filtracji na zimno, zachowuje prawdziwy charakter beczki. Ta partia oferowana jest w mocy 40%. Ballechin bywa opisywany jako wyrazista alternatywa dla whisky z Islay. To daleka od wygładzonej i ujednoliconej torfowej whisky z Islay – jest tu autentyczny charakter, który jednocześnie wydaje się fundamentalnie odmienny od innych torfowych alternatyw, takich jak Ardmore czy Ledaig.