Produkty (0)
Nie znaleziono produktów dla ""
Skorzystaj z wyszukiwarki lub zobacz promocyjne produkty.
Dzwonek do drzwi, uśmiech, „to dla Was” – i butelka przechodzi z rąk do rąk. Gospodarz zerka na etykietę, dziękuje. I co dalej? Otworzyć ją dziś do kolacji? Schować na specjalną chwilę? A może gość liczył, że wypijemy ją razem, tylko nie wiedział, jak to powiedzieć? Znają to Państwo z obu stron drzwi, prawda?
Tę zagadkę da się rozwiązać, zanim jeszcze zadzwonimy do drzwi. Wystarczy dobrze wybrać butelkę, a przy wręczaniu dodać jedno zdanie – o tym drugim piszemy pod koniec tekstu. A sam wybór wcale nie wymaga dyplomu sommeliera, tylko odpowiedzi na kilka prostych pytań.
Jakie wino na prezent? Takie, które pasuje do obdarowanego i do okoliczności. Najpierw zdecyduj, czy wino ma trafić na stół jeszcze tego wieczoru, czy do domowej kolekcji. Na wspólną kolację sprawdzi się uniwersalne czerwone, np. Speri Ripasso Valpolicella. Na świętowanie – szampan, np. Cattier Brut Icône. Dla miłośnika wina, który lubi odkładać butelki na później – wino z potencjałem leżakowania, jak Caparzo Brunello di Montalcino Riserva.
Zanim wybierzesz butelkę, odpowiedz na cztery pytania: czy wino ma być na dziś, czy na później, co obdarowany lubi, z jakiego powodu je dajesz i czy butelka ma swoją historię.
1. Na stół czy do kolekcji? To najważniejsze pytanie. Wino na wspólną kolację powinno być gotowe do picia od razu i pasować do tego, co gospodarz poda. Wino do kolekcji może poczekać kilka lat.
2. Co obdarowany lubi? Czerwone czy białe, wytrawne czy z nutą słodyczy, lekkie czy pełne? Jeśli nie wiesz, przypomnij sobie, co stało na stole podczas ostatniej wspólnej kolacji. Przyznam, że to moja ulubiona metoda – działa lepiej niż zgadywanie.
3. Z jakiego powodu? Na kolację u znajomych, na święta, na urodziny, jako podziękowanie. Na celebrację najlepiej sprawdzają się bąbelki, na rodzinny świąteczny stół – większa butelka, a na podziękowanie dla kogoś ważnego – wino z dobrej apelacji, które można odłożyć.
4. Czy wino ma historię? Rodzinna winnica prowadzona od pokoleń, winogrona z jednej działki, wino z regionu, który obdarowany odwiedził na wakacjach. Jedno zdanie o pochodzeniu butelki sprawia, że prezent przestaje być anonimowy.
A jeśli wciąż masz wątpliwości, zajrzyj do salonu M&P. Wystarczy kilka słów o obdarowanym, a nasi doradcy pomogą dobrać butelkę.
Na wspólną kolację wybierz wino gotowe do picia od razu, wytrawne i uniwersalne – takie, które pasuje do wielu dań i smakuje większości gości.
Rodzina Speri robi wino w Valpolicelli od pierwszej połowy XIX wieku, wyłącznie z winogron z własnych winnic – ok. 60 hektarów w najlepszych częściach apelacji Valpolicella Classico. Ripasso powstaje tradycyjną, lokalną metodą „ripassare”, czyli ponownej fermentacji, z corviny (70%), rondinelli (20%) i molinary. Dojrzewa 12 miesięcy w dużych beczkach ze slawońskiego dębu, a potem pół roku odpoczywa w butelce. W kieliszku oferuje czerwone owoce, nuty pieprzu i kakao oraz miękkie, krągłe taniny.
To moja propozycja na sytuację „idziemy na kolację, a nie wiem, co będzie na talerzu”.
W 1910 roku czternastoletni Josip Babich wyemigrował z Dalmacji do Nowej Zelandii. Dwa lata później zasadził pierwsze winorośle, a w 1916 roku sprzedał pierwsze wino. Dziś winiarnię prowadzi trzecie pokolenie rodziny, a Babich należy do największych rodzinnych winiarni w Nowej Zelandii. To gotowa opowieść na wieczór. A białe wino to dobry wybór dla tych, którzy wolą lżejsze smaki albo wiedzą, że na stole pojawią się ryby i owoce morza.
Fin del Mundo znaczy po hiszpańsku „koniec świata”, a winnica leży w argentyńskiej Patagonii. To pinot noir z jednej winnicy, dojrzewający 18 miesięcy w beczkach z francuskiego dębu. W bukiecie czerwone jagody, truskawki i maliny, w ustach równowaga między kwasowością a miękkimi taninami. Według producenta można je przechowywać 5–6 lat, więc obdarowany nie musi go otwierać od razu.
Na świąteczny prezent najlepiej sprawdzają się bąbelki albo większa butelka, która robi wrażenie na świątecznym stole.
Prawdziwy szampan z apelacji Champagne, skomponowany z chardonnay (40%), pinot noir (33%) i pinot meunier (27%). W bukiecie ciasto, gruszka, czarna wiśnia i jeżyna, a także suszona morela i orzech laskowy. Świetny na aperitif i do lekkich dań. Wersja w kartoniku nie wymaga dodatkowego pakowania.
Jeśli wahasz się między szampanem, prosecco a cavą, zajrzyj do naszego poradnika o różnicach między winami musującymi.
Sant'Urbano pochodzi z położonej na wzgórzu winnicy Monte Sant'Urbano, jednego z crus, czyli wyróżnionych działek, rodziny Speri w Valpolicella Classico. Winogrona zbiera się ręcznie i lekko podsusza, żeby zyskały koncentrację, a gotowe wino dojrzewa 24 miesiące w beczkach ze slawońskiego dębu i kolejne 12 w butelce. W kieliszku pieprz i dojrzałe owoce leśne. Wersja magnum, czyli 1,5 litra, robi wrażenie już przy wręczaniu, a na świątecznym stole od razu przyciąga uwagę gości.
Kto lubi wino i ma w domu kilka butelek „na później”, doceni wino z renomowanej apelacji, które może jeszcze dojrzewać.
Caparzo to jedna z najbardziej rozpoznawalnych winnic w Montalcino. Posiadłość ma 200 hektarów, z czego 90 to winnice. Caparzo uchodzi za jedną z pierwszych winnic, które nauczyły się wykorzystywać wpływ terroir na charakter wina. Riserva to wersja brunello, która dłużej dojrzewa, zanim trafi na rynek – prezent dla kogoś, kto wie, co to znaczy, i dzięki temu doceni butelkę. O tym, jak powstaje brunello, opowiadamy w reportażu z wizyty w ośmiu winnicach Montalcino.
Jeśli obdarowany dopiero zaczyna kompletować butelki, podsuń mu nasz poradnik Domowa kolekcja win – jak zacząć, co kupić i jak przechowywać.
Klasyczne tawny od Real Companhia Velha z doliny Douro, dojrzewające ok. 4 lat w dębowych beczkach o pojemności 550 litrów. W nosie orzechy, wanilia i suszone owoce, w ustach owoc, delikatna tanina i odrobina karmelu. To dobry prezent dla miłośnika deserów i dla każdego, kto lubi zakończyć świąteczną kolację czymś słodkim. Więcej o tym stylu przeczytasz w artykule Wina wzmacniane – czym są i jak je wybrać.
Wino | Styl | Kiedy podarować | Dla kogo |
|---|---|---|---|
czerwone wytrawne, Włochy | na kolację | uniwersalny wybór | |
białe wytrawne, Nowa Zelandia | na kolację | miłośnik lżejszych win | |
czerwone wytrawne, Argentyna | na kolację lub do odłożenia | ciekawy świata | |
szampan, Francja | na święta i celebrację | każdy, kto lubi bąbelki | |
czerwone wytrawne, magnum | na rodzinny stół | gospodarze świąt | |
czerwone wytrawne, Toskania | do kolekcji | miłośnik wina | |
wino wzmacniane, słodkie | do deseru | miłośnik słodkiego |
Sposób wręczenia potrafi zdziałać tyle samo co wybór butelki. Kilka prostych zasad rozwiąże też zagadkę z początku tego tekstu.
Powiedz, czy wino jest „na dziś”, czy „na później”. Jedno zdanie: „to do kolacji” albo „to na spokojny wieczór we dwoje” – i gospodarz już wie, co zrobić z butelką.
Białe i musujące przynieś schłodzone, jeśli mają trafić na stół tego samego wieczoru.
Zadbaj o opakowanie. Kartonik, tuba, ozdobna torba albo drewniana skrzynka. Jeśli chcesz dołożyć coś do butelki, zajrzyj do naszego tekstu o zestawach upominkowych na święta – jest w nim ściąga, co pasuje do jakiego wina.
Dołóż bilecik z historią. Dwa zdania o tym, skąd pochodzi wino i dlaczego wybrałeś właśnie je. Na przykład: „Speri robią wino w Valpolicelli od XIX wieku, tylko z własnych winnic”.
Do wina na później dodaj wskazówkę, jak je przechowywać: w ciemnym, chłodnym miejscu, z dala od kaloryfera, a butelki z korkiem najlepiej na leżąco.
I jeszcze jedno: jeśli obdarowany nie pije alkoholu, nie musisz rezygnować z wina. W ofercie mamy też wina bezalkoholowe – białe, czerwone, różowe i musujące.
Wróćmy na chwilę pod drzwi. Dzwonek, uśmiech, „to dla Was – do kolacji”. Tym razem nikt nie ma wątpliwości, co zrobić z butelką. A jeśli na bileciku dopiszesz dwa zdania o winnicy, z której pochodzi, prezent zostanie w pamięci na dłużej niż jeden wieczór.
Nie musi. Zwyczajowo wino przyniesione w gościnę to prezent dla gospodarza, który sam decyduje, kiedy je otworzy. Jeśli chcesz, żeby butelka trafiła na stół tego samego wieczoru, po prostu powiedz to przy wręczaniu.
Czerwone wytrawne pasuje do większości zimowych i świątecznych dań, dlatego to bezpieczny wybór. Białe wybierz dla kogoś, kto woli lżejsze smaki, albo gdy wiesz, że na stole pojawią się ryby. Na celebrację najlepiej sprawdzą się wina musujące.
Wino gotowe do picia od razu, z prostą historią do opowiedzenia. Dobrym wyborem są też bąbelki – szampan albo prosecco cieszą niezależnie od doświadczenia.
Tak, jeśli obdarowany nie pije alkoholu albo prowadzi. Wina bezalkoholowe występują w wersjach białej, czerwonej, różowej i musującej, więc można dopasować je do gustu tak samo jak wina tradycyjne.
W ciemnym, chłodnym miejscu o stałej temperaturze, z dala od kaloryfera i słońca. Butelki zamknięte korkiem najlepiej trzymać na leżąco, żeby korek nie wysychał.
Klikając „Akceptuję", zgadzasz się na przechowywanie plików cookie na swoim urządzeniu w celu usprawnienia nawigacji w witrynie, analizy korzystania z witryny i pomocy w naszych działaniach marketingowych. Dowiedz się więcej