Śliwowica Podbeskidzka to tradycyjna wódka owocowa z południa Polski, wytwarzana ze śliwek węgierek i butelkowana z mocą 72%. Za marką stoi firma Toorank Polska (Mundivie) z Jasienicy koło Bielska-Białej, produkująca ją w stylu okowity śliwkowej charakterystycznej dla obszarów górskich.
Punktem wyjścia są przebrane, czyste węgierki, które rozgniata się razem z niewielką ilością pestek. Ten zabieg ma znaczenie dla profilu – pestki wnoszą subtelny, migdałowy akcent. Tak przygotowany zacier poddawany jest fermentacji przez kilkanaście tygodni pod wpływem znajdujących się w owocach drożdży. Odfermentowany zacier poddaje się destylacji w prostych aparatach alembikowych.
Po destylacji następuje najdłuższy etap: produkt dojrzewa w dębowych beczkach przez kolejnych kilka lat. Producent precyzuje, że destylat uzyskiwany w procesie fermentacji alkoholowej i destylacji śliw poddawany jest leżakowaniu w 225-litrowych dębowych beczkach. To właśnie kontakt z drewnem odpowiada za barwę – złocistą, wpadającą w bursztyn – oraz za zaokrąglenie surowego, młodego destylatu.
W profilu dominuje śliwka węgierka, wsparta wspomnianym migdałowym tłem od pestek i przyprawowo-drewnianymi nutami z beczki. Producent określa styl jednoznacznie: smak i zapach: wytrawny, charakterystyczny dla destylatu ze śliwek. Przy mocy 72% odczucie owocu idzie w parze z wyraźną, rozgrzewającą strukturą alkoholu.
Sposób podania wynika wprost z siły trunku. Śliwowicę należy degustować – pić powoli, małymi łykami, najlepiej z kieliszków degustacyjnych. Z uwagi na wysoką zawartość alkoholu można ją też spożywać w wersji łagodniejszej: zgodnie ze znanym góralskim przepisem, jako dodatek do herbaty. Najczęściej podaje się ją po posiłku, w temperaturze pokojowej lub schłodzoną.