Pittyvaich 30 Year Old to single malt Scotch whisky ze Speyside, butelkowany w ramach kolekcji Diageo Special Releases 2020 i pochodzący z zamkniętej destylarni. Spirytus destylowano w 1989 roku, a Pittyvaich zamknięto w 1993 roku. Destylarnia wytwarzała single malt tylko przez 18 lat – otwarta została w 1975 roku przez Arthur Bell & Sons, w czasie gdy ich sztandarowy blend Bell's był najlepiej sprzedającą się mieszanką w Wielkiej Brytanii, i powstała obok destylarni Dufftown, również należącej wtedy do Arthur Bell & Sons. Diageo przejęło zakład dziesięć lat później, zamknęło go w 1993 roku, a budynki wyburzono w 2002 roku.
To edycja limitowana z naturalną mocą beczki. Butelkowana przy 50,8% ABV, destylowana w 1989 roku, jest jedynym wydaniem w kolekcji pochodzącym z destylarni-widma, czyli zakładu zamkniętego. Pittyvaich 30 Year należy do ośmiu single maltów Diageo Special Release Collection 2020, przygotowanej przez master blendera dr. Craiga Wilsona, której motywem przewodnim było „Rare by Nature". Wyprodukowano 7056 butelek. Cechą definiującą tę edycję jest sposób dojrzewania. To wydanie początkowo dojrzewało w beczkach refill po bourbonie, zanim poddano je finiszowi w beczkach first-fill po bourbonie – co stanowi pierwszy przypadek finiszowania spirytusu z tej destylarni w beczkach first-fill po bourbonie.
W zapachu dominuje oleisty, owocowy charakter. Nos otwiera się profilem z bananem, niedojrzałą gruszką i ananasem, a także eterycznym olejkiem cytrusowym i nutą Earl Grey, z odległą słodyczą wanilii i lekkimi akcentami wosku pszczelego oraz mineralno-ziołowymi muśnięciami. Oleisty nos wydobywa intensywne owoce tropikalne, wanilię, nugat i sosnę.
Na podniebieniu whisky zachowuje gęstą, oleistą teksturę. W ustach pojawia się oleista, kremowa konsystencja z lekko tropikalnymi owocami – zielonym mango, bananem i guawą – oraz waniliowym kremem i biszkoptem, a następnie powraca mineralność z kredowymi akcentami i zielonymi elementami w postaci pieprzu i liścia laurowego. Pełne podniebienie niesie bogate nuty brzoskwini z lekkim posypaniem białego pieprzu i orzechami laskowymi w mlecznej czekoladzie, a finisz jest pikantny i średniej długości. Warto wspomnieć o charakterystycznym detalu tej destylarni: nietypowo, kropla wody nasila tu wszystkie aromaty.