Ardbeg Heavy Vapours to Single Malt Scotch Whisky z Islay, wydany w ogólnej wersji jako edycja limitowana z okazji Ardbeg Day 2023, podczas Islay Festival of Music and Malt (Fèis Ìle). To, jak ujmuje to sama destylarnia, najbardziej rozbuchana i mroczna odsłona Ardbega, w której zachwiano znaną równowagę między torfem a kwiatowo-owocową lekkością.
Sercem tej whisky jest śmiały eksperyment Dr. Billa Lumsdena, dyrektora ds. kreacji whisky w Ardbeg. To pierwsza whisky destylarni w historii destylowana bez purifiera – aparatu na alembiku odpowiedzialnego za utrzymanie równowagi Ardbega między ekstremalnym torfem a kwiatową owocowością. Eksperyment ten pozwolił najcięższym i nieokiełznanym oparom wznieść się w górę alembiku podczas destylacji, by następnie je uchwycić, leżakować i zabutelkować. Zwykle opary wznoszące się w alembiku są wychwytywane przez ten element osadzony na lyne arm spirit stilla Ardbega. Wychwytuje on cięższe związki i skrapla je, sprawiając, że opadają z powrotem do alembiku, są ponownie podgrzewane i znów się wznoszą. Ten proces oczyszczania ma nadawać kwiatową owocowość równoważącą potężny torf, lecz tutaj go pominięto, by uzyskać pełniejszy, bardziej bezkompromisowy charakter Ardbega.
Po destylacji whisky dojrzewała w beczkach po Bourbonie. Niefiltrowana na zimno, butelkowana w mocy 46%. Zastosowanie wyłącznie beczek ex-Bourbon daje lepszą szansę dostrzeżenia efektu modyfikacji alembiku, bez ingerencji wpływu na przykład beczek po winie.
W profilu aromatyczno-smakowym destylarnia opisuje to tak: dym wznosi się z lepką słodyczą. Intensywny, ostry i aromatyczny, dryfuje charakterystyczny zapach gospodarstwa wraz z chrupiącą nutą przypominającą kreozot lub nasmołowaną linę. Łyk wody porusza opary i wzbiera krem z gorzkiej czekolady, przetkany wstęgą wędzonego karczocha. Na podniebieniu wznoszą się nieokiełznane, ciemniejsze smaki Ardbega. Wybucha gorzkosłodki przypływ, wzburzając popielaty pył węglowy i roztaczając mgłę kardamonu, mięty pieprzowej i grysu kawowego. Nadciągają chmury gorzkiej czekolady i mentolowego eukaliptusa, przesłaniając owocowe i kwiatowe nuty zwykle obecne w sercu Ardbega. Na podniebieniu unoszą się smużki anyżkowych cukierków, kulek cynamonowych i antyseptycznych pastylek. Recenzenci Master of Malt opisują nos jako głęboki, ziemisty dym drzewny z morskimi, słonymi akcentami, a na podniebieniu zamiast oczekiwanego uderzenia – intensywność w nieco bardziej stonowanym wydaniu. Gęsty, popielaty dym przewija się przez podniebienie bogate w gorzką czekoladę, jabłka, przypieczone, miodowe mięso i odrobinę kminu. Stara kawa, więcej czekolady, tlące się drewno i miętowe zioła.
To whisky dla miłośników mocno torfowego stylu Islay – warto podawać ją czysto, bez dodatków, ewentualnie z kilkoma kroplami wody, które, jak zauważa producent, otwierają opary i wydobywają kremowe, czekoladowe nuty. Sprawdzi się jako digestif po obfitym posiłku, a do pary dobrze komponuje się z gorzką czekoladą o wysokiej zawartości kakao oraz dojrzałymi, wyrazistymi serami. Jako limitowana edycja Ardbeg Day 2023, niefiltrowana na zimno, stanowi interesującą pozycję dla kolekcjonerów i wielbicieli eksperymentalnych wydań destylarni.