Salon M&P Warszawa Wesoła
Olga Bełczewska
3 miesiące temu
Chciałem się podzielić mega pozytywną opinią ma temat salonu M&P
przy ulicy Trakt Brzeski 54 C, Warszawa Wesoła, Stara Miłosna.
Robię tam zakupy od paru ładnych lat i uważam, że państwo którzy tam
pracują, szczególnie pan Paweł i pani Marzena, powinni dostać jakieś
odznaczenie za ponadprzeciętną zdolność komunikacji i zgadywania
potrzeb klientów.
Ostatnio pani Marzena przeprowadziła mega wypasioną profesjonalną
akcję!! Doskonale wie, że lubię mocno torfową whisky. Kiedyś pojawił
się wariant whisky Ledaig Rioja Cask Finish Sinclair Series. Dla mnie –
mistrzostwo: połączenie dwóch rzeczy, za które jestem w stanie
pogodzić się ze światem: torfowa whisky i czerwone wytrawne
hiszpańskie wino. I oba te światy spotykają się w wymienionej powyżej
substancji(!!). I tak się złożyło, że niezastąpiona, cudowna pani
Marzena, pamiętając o tym, że szukam tego trunku, zadzwoniła do mojej
żony z informacją, iż ma ostatni egzemplarz innej edycji (Loch
Lomond), ale też przetrzymywany w beczkach po winie typu Rioja,
czyli coś w tym samym guście, co uprzednio wspomniany przeze mnie
niebiański trunek. Żona dała mi znać i wstąpiłem do sklepu i nabyłem to
cudo (Loch Lomond) i to jeszcze po kolosalnej zniżce. Chciałbym aby
to wyraźnie wybrzmiało: pani Marzena zadała sobie trud aby
bezpośrednio skontaktować się z klientem i poinformować go o
produkcie, który dobrze wiedziała, że spełni jego oczekiwania. Bardzo
mi przykro, ale brakuje mi gwiazdek żeby dokładnie opisać jak
postrzegam tego typu client service (!). To już jest jakiś zupełnie inny
poziom po pierwsze mega-profesjonalizmu, a po drugie utrzymywania
dobrych (wspaniałych?!) stosunków z klientami. Czapki z głów (mimo,
iż jest zima)!
(Translated by Google)
I wanted to share my extremely positive review of the M&P showroom
at 54C Trakt Brzeski Street, Warsaw Wesoła, Stara Miłosna.
I've been shopping there for quite a few years now, and I think the people who work there, especially Mr. Paweł and Ms. Marzena, should receive some kind of award for their above-average communication skills and ability to understand customer needs.
Recently, Ms. Marzena conducted a truly professional
operation!! She knows perfectly well that I like heavily peated whiskies. A while ago, a variant of the Ledaig Rioja Cask Finish Sinclair Series whisky appeared. For me, it's
a masterpiece: a combination of two things that I'm willing to accept: peated whisky and dry red Spanish wine. And both worlds meet in the substance mentioned above(!!). And so it happened that the irreplaceable, wonderful Mrs. Marzena, remembering that I was looking for this drink, called my wife to tell her that she had the last copy of another edition (Loch Lomond), also kept in Rioja wine barrels, something in the same taste as the heavenly drink I mentioned earlier. My wife let me know, and I stopped by the store and purchased this marvel (Loch Lomond), and at a colossal discount, too. I want this to be clear: Mrs. Marzena took the trouble to contact the customer directly and inform them about a product she knew would meet their expectations. I'm very sorry, but I don't have enough stars to accurately describe how I perceive this type of customer service (!). This is a completely different level: firstly, of mega-professionalism, and secondly, of maintaining good (wonderful?!) relationships with customers. Hats off to you (even though it's winter)!
Chciałem się podzielić mega pozytywną opinią ma temat salonu M&P
przy ulicy Trakt Brzeski 54 C, Warszawa Wesoła, Stara Miłosna.
Robię tam zakupy od paru ładnych lat i uważam, że państwo którzy tam
pracują, szczególnie pan Paweł i pani Marzena, powinni dostać jakieś
odznaczenie za ponadprzeciętną zdolność komunikacji i zgadywania
potrzeb klientów.
Ostatnio pani Marzena przeprowadziła mega wypasioną profesjonalną
akcję!! Doskonale wie, że lubię mocno torfową whisky. Kiedyś pojawił
się wariant whisky Ledaig Rioja Cask Finish Sinclair Series. Dla mnie –
mistrzostwo: połączenie dwóch rzeczy, za które jestem w stanie
pogodzić się ze światem: torfowa whisky i czerwone wytrawne
hiszpańskie wino. I oba te światy spotykają się w wymienionej powyżej
substancji(!!). I tak się złożyło, że niezastąpiona, cudowna pani
Marzena, pamiętając o tym, że szukam tego trunku, zadzwoniła do mojej
żony z informacją, iż ma ostatni egzemplarz innej edycji (Loch
Lomond), ale też przetrzymywany w beczkach po winie typu Rioja,
czyli coś w tym samym guście, co uprzednio wspomniany przeze mnie
niebiański trunek. Żona dała mi znać i wstąpiłem do sklepu i nabyłem to
cudo (Loch Lomond) i to jeszcze po kolosalnej zniżce. Chciałbym aby
to wyraźnie wybrzmiało: pani Marzena zadała sobie trud aby
bezpośrednio skontaktować się z klientem i poinformować go o
produkcie, który dobrze wiedziała, że spełni jego oczekiwania. Bardzo
mi przykro, ale brakuje mi gwiazdek żeby dokładnie opisać jak
postrzegam tego typu client service (!). To już jest jakiś zupełnie inny
poziom po pierwsze mega-profesjonalizmu, a po drugie utrzymywania
dobrych (wspaniałych?!) stosunków z klientami. Czapki z głów (mimo,
iż jest zima)!
(Translated by Google)
I wanted to share my extremely positive review of the M&P showroom
at 54C Trakt Brzeski Street, Warsaw Wesoła, Stara Miłosna.
I've been shopping there for quite a few years now, and I think the people who work there, especially Mr. Paweł and Ms. Marzena, should receive some kind of award for their above-average communication skills and ability to understand customer needs.
Recently, Ms. Marzena conducted a truly professional
operation!! She knows perfectly well that I like heavily peated whiskies. A while ago, a variant of the Ledaig Rioja Cask Finish Sinclair Series whisky appeared. For me, it's
a masterpiece: a combination of two things that I'm willing to accept: peated whisky and dry red Spanish wine. And both worlds meet in the substance mentioned above(!!). And so it happened that the irreplaceable, wonderful Mrs. Marzena, remembering that I was looking for this drink, called my wife to tell her that she had the last copy of another edition (Loch Lomond), also kept in Rioja wine barrels, something in the same taste as the heavenly drink I mentioned earlier. My wife let me know, and I stopped by the store and purchased this marvel (Loch Lomond), and at a colossal discount, too. I want this to be clear: Mrs. Marzena took the trouble to contact the customer directly and inform them about a product she knew would meet their expectations. I'm very sorry, but I don't have enough stars to accurately describe how I perceive this type of customer service (!). This is a completely different level: firstly, of mega-professionalism, and secondly, of maintaining good (wonderful?!) relationships with customers. Hats off to you (even though it's winter)!